Zaledwie 6 dni po starciu z Lowlanders ponownie wyjdziemy na boisko. Wzorem poprzedniego sezonu, na rozpoczęcie majówki udamy się do Olsztyna, by zmierzyć się z tamtejszymi “Jeziorowcami”. Ubiegły rok pokazał, że musimy być skupieni przez wszystkie kwarty meczu. Jak będzie teraz? Przekonamy się w piątek.
Przed nami szósty tydzień grania z rzędu w Polskiej Futbol Lidze. Jako jedyny zespół w stawce nie mieliśmy jeszcze bye weeka i rozgrywaliśmy mecz w każdym dotychczasowym tygodniu zmagań. Bywało różnie. Mieliśmy mecze, gdzie graliśmy bardzo pewnie (inauguracja z Panthers, wyjazd do Tytanów), ale były również momenty, gdzie mieliśmy swoje problemy (derby z Mets, pierwsza połowa rewanżowego meczu z Lowlanders). Prawdziwy zespół kształtuje się wtedy, kiedy trzeba poradzić sobie ze wszystkimi przeciwnościami losu. Mimo trudnych chwil zawsze walczymy do końca, dzięki czemu mamy w tabeli już 10 punktów. Komplet zwycięstw pozwolił nam uplasować się na pozycji lidera PFL. Jeśli wygramy w piątek – powiększymy swoją przewagę i będziemy pewni pozycji w górnej strefie playoffs.
Tak się złożyło, że w poprzednim sezonie również graliśmy z Lakers 1 maja na ich boisku. Kibice mogą pamiętać tamto spotkanie przede wszystkim z tego, że “Jeziorowcy” jako pierwsza drużyna z ligi zdołała wbić nam jakiekolwiek punkty. Mecz zakończył się zwycięstwem Eagles 20:9. Gospodarze pokazali się wtedy z bardzo dobrej strony i mimo porażki, absolutnie nie mogli czuć się zawiedzeni swoją postawą. Wielu graczy na pewno będzie miało w pamięci to spotkanie. My również wiemy, czego można spodziewać się po pomarańczowo-granatowych, więc o jakimkolwiek odpuszczeniu nie ma mowy. Będziemy skupieni przez wszystkie kwarty meczu.
Tak było rok temu w Olsztynie!
Zespół ze Stolicy Województwa Warmińsko-Mazurskiego od kilku sezonów balansował pomiędzy rozgrywkami PFL1 i PFL2. Największym osiągnięciem pomarańczowo-granatowych w ostatnich latach niewątpliwie było zdobycie mistrzostwa PFL2 w sezonie 2022. Wówczas, w deszczowej scenerii “Jeziorowcy” rozbili Jaguars Kąty Wrocławskie aż 58:0. Poprzedni sezon Lakers to występy w grupie północnej Polskiej Futbol Ligi. Jeziorowcy zajęli w niej szóste miejsce. Osiągnęli bilans 2-6, zdobyli 169 punktów, a stracili 218.
W sezonie 2026 rozegrali do tej pory trzy spotkania. Na inaugurację bardzo brutalnie roznieśli na wyjeździe Watahę Zielona Góra, wygrywając 34:0 i zamykając mecz w pierwszej połowie. Następnie wygrali w Poznaniu z tamtejszą Armią 34:6, a 18 kwietnia przegrali u siebie w bardzo wyrównanym starciu z Jaguars Kąty Wrocławskie 21:27. Na tę chwilę “Jeziorowcy” zajmują trzecie miejsce w tabeli ligowej. Zdobyli 89 punktów, a stracili jedynie 33. To pokazuje, że gameplan nowego HC – Mikołaja Pawlaczyka działa, a zespół jest w stanie rywalizować z resztą stawki o górne lokaty playoffs.
O te lokaty ma kto walczyć. W składzie Lakers można znaleźć wielu ciekawych i utalentowanych zawodników. Przed sezonem zakontraktowani zostali m.in. QB Daniel Viger oraz Safety PJ Stebbings. Ci gracze robią różnicę, ale to nie wszystko. Oprócz zawodników importowanych, w składzie Lakers nadal znaleźć można: Artura PAzia, Łukasza Markowskiego, Kamila Polskiego, Adama Ossowskiego czy Tomasza Sawickiego.
Mimo majówki i chwili odpoczynku warto będzie śledzić piątkową rywalizację. Ten, kto oglądał ten matchup rok temu doskonale wie, że jeśli Lakers i Eagles grają ze sobą, to różnica poziomów się zaciera. Znamy możliwości Lakers, wiemy, czego można się po nich spodziewać i liczymy na to, że kibice na start majówki obejrzą futbol z charakterem!
AZS UWM Olsztyn Lakers vs. Warsaw Eagles
Piątek, 1 maja
Stadion UWM w Kortowie, ul. Oczapowskiego 12
Kickoff 13:00
Wstęp wolny
TRANSMISJA