Zaledwie tydzień po emocjach związanych z europejskimi rozgrywkami CEFL ponownie będziemy rywalizować w Polskiej Futbol Lidze. W najbliższą sobotę na obiekcie BOPN rozegramy rewanżowe derby Warszawy z Warsaw Mets.
Sezon 2026 mija nam bardzo szybko. W najbliższą sobotę rozegramy już siódmy mecz rundy zasadniczej Polskiej Futbol Ligi. Aktualnie mamy bilans 6-0 i zajmujemy pierwsze miejsce w ligowej tabeli. Fazę playoffs mamy zapewnioną, lecz jeśli nasz największy tegoroczny rywal – Silesia Rebels Katowice, nie przegra swoich pozostałych spotkań, o końcowym układzie może decydować nasze bezpośrednie spotkanie, które zaplanowano na 20 czerwca. Mimo faktu, że rozegraliśmy najwięcej spotkań z całej stawki, wciąż wiele może się wydarzyć. Ważne jest to także w kontekście zbliżających się rewanżowych derbów Warszawy.
Ostatni raz z Warsaw Mets graliśmy dokładnie 12 kwietnia. Wielu kibiców spodziewało się zażartej walki, efektownych przyłożeń i wysokiego wyniku, a dostaliśmy ultra defensywne starcie i futbolowe szachy, z których każdy fan defensywnego grania mógłby wiele wyciągnąć. Tego dnia w endzone zameldował się jedynie Clark Hazlett, który solowym biegiem zdobył przyłożenie. Punkty dołożył też Filip Twardowski kopnięciem na bramkę.
Czerwono-żółci znajdują się aktualnie na 10 miejscu w tabeli Polskiej Futbol Ligi. Od wspominanego wyżej, pierwszego spotkania derbowego, rozegrali jeszcze trzy mecze. Wszystkie zakończyły się porażką, choć na szczególną uwagę zasługuje dwumecz z Lowlanders Białystok, w którym łącznie padło 151 punktów. Nadchodzące derby będą dla Mets podwójnie ważne. Po pierwsze – będą zmotywowani, by przerwać naszą serię zwycięstw i powrócić na tron w Stolicy. Po drugie – sobotni mecz może okazać się dla nich ostatnim gwizdkiem, by zameldować się w fazie playoffs. Jeśli chodzi o Eagles, to sobotnie starcie może wyprowadzić Orły na prowadzenie w statystyce serii wygranych meczów w rozgrywkach Polskiej Ligi. Dotychczasowy rekord należy do Panthers Wrocław, którzy wygrali 26 meczów z rzędu. Jeśli wygramy derby, będzie to nasze 27 zwycięstwo ligowe z rzędu. Stawka jest wysoka, więc tym bardziej warto wybrać się na obiekt Bemowskiego Ośrodka Piłki Nożnej.
Gracze tacy jak: Krzysztof Andrukonis, Artur Czarnik, Sebastian Markiewicz, Maksym Korol czy sam Walker Dycus na przestrzeni sezonu udowodnili, że potrafią zdobywać punkty. Mets wiedzą, jak zdobywać punkty, ale też doskonale wiedzą, jak je tracić. Wynik 135 straconych oczek, to trzecia najgorsza statystyka w lidze. Mimo licznych perturbacji i słabszej kondycji wciąż aktualnych wicemistrzów Polski, derby Warszawy zawsze rządzą się swoimi prawami. Wieczorna oprawa, liczne powiązania między zawodnikami i cele obu zespołów gwarantują nam wyjątkowy wieczór na Bemowie.
Warsaw Mets – Warsaw Eagles
Sobota, 23 maja
Bemowski Ośrodek Piłki Nożnej, ul. Obrońców Tobruku 11
Kickoff – 20:00
BILETY
TRANSMISJA