Futbol w ligowym wydaniu powraca na polskie boiska! Jak co roku – wiele się zmieniło, a każda z drużyn marzy o tym, by powalczyć o tytuł mistrzowski. Sezon 2026 rozpoczniemy we Wrocławiu, gdzie zmierzymy się z tamtejszymi Panthers. Początek meczu już w najbliższą sobotę o godzinie 14:00!

Blisko 8 miesięcy fani i sympatycy futbolu amerykańskiego w Polsce musieli czekać na powrót Polskiej Futbol Ligi. Krajowe rozgrywki jak zawsze elektryzują całą futbolową społeczność i wywołują pokłady ekscytacji. Nowy sezon, nowy format i nowe nadzieje wśród wszystkich 13 zespołów występujących w stawce. Tegoroczny schemat opisaliśmy w specjalnym, dedykowanym wpisie. Jeśli jeszcze nie wiecie, jak w tym roku będzie wyglądała liga, możecie przeczytać o tym tutaj.


Dla kibiców czas pomiędzy sezonami może wydawać się martwym okresem, gdzie cała uwaga skupia się na rozgrywkach za oceanem. Nic bardziej mylnego! Za kulisami PFL działo się sporo, a nowe transfery poszczególnych drużyn pozwalają twierdzić, że czeka nas niezwykle emocjonujące 5 miesięcy zmagań!

Na początek, po krotce skupmy się na tym, co działo się zimą w Warsaw Eagles. Zachęcamy, by jeszcze raz przejrzeć nasze kanały społecznościowe, ponieważ tam przez całą zimę publikowaliśmy aktualizacje z naszego offseasonu. W sztabie trenerskim pojawiło się kilka nowych twarzy. Zespół po raz kolejny jako trener główny poprowadzi Deante Battle (z którym przeprowadziliśmy przedsezonowy wywiad). Pomagać mu będą: Darius Lewis (DC), Paweł Kaźmierczak (OC / OL Coach), Kamil Ruta (LB Coach) czy Robert Rosołek (DL Coach). Nowe twarze w sztabie na sezon 2026 to: Tony Tate (WR Coach), Meril Zero (RB Coach), Clark Hazlett (QB Coach), Adrian Malesza (QC Coach), Mateusz Szczęk (DA) oraz Gawin Campbell (Analityka).

Orły wzmocniły się nie tylko trenersko, ale także rosterowo. Największą zmianą, którą kibice zauważą od pierwszego snapa będzie nowy rozgrywający. W sezonie 2026 nie zobaczymy już w naszych szeregach Jake’a Schimenza. Na jego miejsce zakontraktowany został Clark Hazlett, który cechuje się mobilnością i odwagą w podejmowaniu decyzji. Jesteśmy przekonani, że kibice szybko przyzwyczają się do nowego QB i mamy nadzieję, że ofensywa pod jego wodzą będzie jeszcze mocniejsza!

Clark to nie jedyny przeprowadzony przez nas transfer. Pełną listę graczy znajdziecie w naszych mediach społecznościowych. Na wyróżnienie na pewno zasługuje kilka nazwisk, które kibice z pewnością kojarzą z boisk PFL. Jednym z głośniejszych ruchów było zakontraktowanie Jana Szweja (w minionym sezonie RB Kraków Kings), który słynie z mocnej gry biegowej i nieustępliwości. W składzie pojawi się także kilku zdolnych graczy młodego pokolenia: Jakub Sema (wcześniej Warsaw Mets), który jest bardzo utalentowanym skrzydłowym, Bruno Waszkiewicz (wcześniej Panthers Wrocław), który powraca do gry po przerwie, Dawid Joksz (wcześniej Armia Poznań) niezwykle utalentowany ofensywny liniowy czy Filip Suchecki (wcześniej AZS UWM Olsztyn Lakers) wnoszący młodość, potencjał i bezkompromisową pracę nad rozwojem. To tylko niewielka część z przedsezonowych wzmocnień. Po pełną listę odsyłamy do zakładki skład oraz na nasze social media.

Przygotowania do sezonu upłynęły nam pod znakiem rekrutacji, wewnętrznych testów, treningów oraz wspólnego campu w Katowicach z tamtejszymi Rebels. W nadchodzącym sezonie będziemy mieli okazję rywalizować z zespołem z Katowic, lecz będzie to mecz ostatniej serii spotkań w rundzie zasadniczej. Do tego czasu sporo może się zmienić, więc wybór Rebeliantów jako sparingpartnerów był doskonałym wyborem. Wspólny camp przebiegł bardzo dobrze, a poniżej możecie zobaczyć jego małe podsumowanie.

“Jesteśmy maksymalnie skoncentrowani na celu, jakim jest ponowne wygranie mistrzostwa Polski oraz wygranie pucharu CEFL. Nowi zawodnicy szybko zaadoptowali się to dyscypliny i tempa, jakie panują na treningach. Na tę chwilę skład wygląda na bardzo wyrównany, co pozwoli nam rozgrywać mecze na bardzo wysokim tempie. Dużą zmianą w stosunku do poprzedniego sezonu jest to, że mieliśmy campy. Pomogło to w krótkim czasie doszlifować zarówno playbook ofensywny, jak i defensywny. Zmieniliśmy zawodników importowanych, ale nie wpłynęło to na czas przygotowań. Dużą zmianą jest zakontraktowanie bardzo dobrych trenerów pozycyjnych, co przyspieszyło cały proces i podniosło naszą grę na jeszcze wyższy poziom. Co do naszych nadchodzących rywali to cieszę się, że Pantery wróciły do PFL. Jest to jedna ze stabilniejszych drużyn w Polsce, ze świetnym szkoleniem zawodników. Ja jako stary zawodnik Seahawks Gdynia nie mogę się doczekać, żeby kolejny raz zmierzyć się z nimi na Stadionie Olimpijskim” – powiedział przed meczem z Panthers, Dawid Magrean, S Warsaw Eagles.

Drużyna z Wrocławia po raz kolejny zagra zarówno w Polskiej Futbol Lidze, jak i europejskich rozgrywkach. Po offseasonowych perturbacjach w europejskim futbolu, oprócz PFL, zespół ze stolicy Województwa Dolnośląskiego zagości także w nowo powstałej lidze ALFE. Będą to jednak dwa oddzielne składy, a to, co zobaczymy na krajowych boiskach, to przede wszystkim młodość wymieszana z odrobiną doświadczenia.

Panthers postanowili nie robić drastycznych ruchów w swoim składzie na ligę PFL. Będzie to zespół złożony głównie z juniorów i debiutantów. Stoi przed nimi nie lada wyzwanie, jednak w klubie panuje optymizm. Duża grupa młodych zawodników będzie grała drugi rok w tym samym systemie, co ma przełożyć się na lepsze zgranie i pewność na boisku.

Kluczowymi ruchami Panthers podczas offseasonu było zatrzymanie amerykańskiego rozgrywającego Joshuy Cartwrighta oraz pozyskanie doświadczonego defensive backa z przeszłością w NCAA Division I, Williego Stricklina. Do składu dołączyło również trzech zawodników z Armii Poznań: DL Szymon Jęcka, OL Aleksander Kaczmarek i WR Krystian Stępczak.

“To pierwsze spotkanie w sezonie, co zawsze wiąże się z dużą liczbą niewiadomych. Gramy z dwukrotnym Mistrzem Polski w ostatnich dwóch sezonach, więc czeka nas ogromne wyzwanie. Rywale mają bardzo mocny skład na każdej pozycji i zawodników dominujących w każdej formacji, przez co trudno znaleźć u nich jakiekolwiek słabe punkty. To ekipa z wieloletnim doświadczeniem, która w zeszłym roku świetnie zaprezentowała się nie tylko w polskiej lidze, ale i w europejskich pucharach. Dla naszego młodego składu będzie to doskonały sprawdzian” – komentuje Jakub Samel, trener główny Panthers, na łamach pantherswroclaw.com.

Szykuje nam się prawdziwy hit na start sezonu Polskiej Futbol Ligi. Zachęcamy wszystkich kibiców oraz sympatyków Eagles do wspierania nas na Stadionie Olimpijskim. Obiekt sprzyja oglądaniu futbolu amerykańskiego i z pewnością będziemy świadkami prawdziwego futbolowego święta! Dla wszystkich, którzy nie mogą pojawić się we Wrocławiu, dostępna będzie transmisja na żywo na kanale YouTube Polskiej Futbol Ligi.

INAUGURACJA PFL 2026
Panthers Wrocław vs. Warsaw Eagles
Sobota, 21 marca
Kickoff 14:00
Stadion Olimpijski we Wrocławiu
BILETY
TRANSMISJA