Deante Battle trenerem głównym Warsaw Eagles na sezon 2027!
Orły wkraczają w okres przygotowawczy, a zespół kolejny rok poprowadzi Deante Battle jako Trener Główny! O planach na zimę, kulisach dołączenia do AFLE i oczekiwaniach na najbliższy rok krótko opowiedział Deante Battle.

Kamil: Zdobyłeś z Eagles trzy tytuły Mistrza Polski z rzędu i doprowadziłeś organizację do półfinału rozgrywek CEFL. Wiadomo, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Czy występy w pełni europejskiej lidze były od dawna w sferze marzeń Orłów?
Deante: Tak, to był nasz cel od dłuższego czasu. Podejmując taką decyzję, nigdy nie wiesz dokładnie, kiedy jest odpowiedni moment. Graliśmy w różnych ligach przez kilka lat i uważnie rozważaliśmy ten krok. Wiedzieliśmy, że w organizacji są obszary, które musimy poprawić, aby rywalizować na wyższym poziomie, ale uznaliśmy, że to właściwy moment na ten krok.
Dla zawodników oznacza to szansę na rywalizację z najlepszymi drużynami z całej Europy i pomoc w budowaniu kolejnego rozdziału Eagles. Wiemy, że wymaga to zaangażowania, i pracujemy nad stworzeniem środowiska, w którym zawodnicy będą mogli się rozwijać i rywalizować na wysokim poziomie.
Jak oceniasz pierwszy sezon AFLE? Format rozgrywek, poziom gry, zasady. Co już działa bardzo dobrze, a gdzie widzisz przestrzeń do usprawnień?
Jako osoba z zewnątrz zawsze trudno jest w pełni ocenić pierwszy sezon ligi. Było jednak kilka bardzo dobrych meczów. Obejrzałem sporą część sezonu Panthers Wrocław i z perspektywy kibica był to pasjonujący futbol oraz wysoki poziom rywalizacji. Z niecierpliwością czekamy na to, aby stać się częścią tego środowiska i zobaczyć, jak wypadniemy.
Co z PFL? Czy zobaczymy jeszcze Warsaw Eagles w tych rozgrywkach? Jeśli tak, to w jakiej odsłonie?
Tak. Jak mogliście zauważyć, w ostatnim czasie połączyliśmy się z Dukes. Wiemy, że silne fundamenty są kluczowe, aby pomóc programowi rozwijać się w nadchodzących latach. Zespół w PFL da zawodnikom szansę na rywalizację, zdobycie cennego doświadczenia meczowego i dalszy rozwój. Niektórzy mogą nie być jeszcze gotowi na AFLE, ale nie wykluczone, że mogą być gotowi za kilka lat.
Planujemy prowadzić zespół PFL w taki sposób, aby przejście do AFLE było tak płynne, jak to możliwe. Będzie to ważna ścieżka dla zawodników, którzy chcą się rozwijać w ramach organizacji. I choć rozwój jest głównym celem tego zespołu, będziemy mieć w nim utalentowanych graczy i będziemy walczyć o zwycięstwo.
Granie w Europie to także wyzwanie pod względem sztabu trenerskiego. Masz wokół siebie zaufanych trenerów, ale czy planujesz rozbudowę struktur?
Tak, zdecydowanie. Będzie to nasz największy sztab trenerski w historii. Chcemy, aby każda pozycja miała co najmniej jednego dedykowanego trenera, a niektóre grupy miały dwóch szkoleniowców, w tym asystentów. Zapewni to zawodnikom bardziej bezpośrednie trenowanie i wsparcie w procesie rozwoju. Obsadziliśmy już kilka ról i w najbliższych dniach ogłosimy nazwiska niektórych trenerów.
Do regularnych występów w Europie na pewno potrzeba będzie dużo szerszego składu niż do tej pory. Planujecie jakieś testy? Jeśli tak, to jakich zawodników szukacie? Zakładam, że oprócz polskich graczy, w grę wchodzą także europejskie nazwiska.
Tak, w listopadzie zorganizujemy tryouty dla zawodników krajowych oraz wyselekcjonowanych graczy z Europy. Szukamy najlepszych zawodników na każdej pozycji, a proces rekrutacji już się rozpoczął.
Rodzimi zawodnicy są dla nas bardzo ważni. Jeśli jesteś polskim graczem szukającym szansy na rywalizację na wyższym poziomie, zachęcamy do wzięcia udziału. Chcemy zobaczyć Twoje umiejętności, ale także etykę pracy, nastawienie i chęć bycia częścią zespołu. Będziesz mieć szansę zbudować coś nowego z Eagles.
Najprawdopodobniej zobaczymy w AFLE pojedynek aktualnie dwóch najmocniejszych polskich zespołów - Panthers Wrocław vs. Warsaw Eagles. Czy pojedynek przeciwko Twojej dawnej, wieloletniej drużynie w tak prestiżowej lidze, to dodatkowy motywator i ciekawe wyzwanie?
To zawsze dodatkowa motywacja ze względu na zaangażowanych w to ludzi. Będę grał i prowadził zespół przeciwko przyjaciołom, w tym przeciwko osobom, z którymi nadal rozmawiam i spędzam czas. Jestem pewien, że czaty grupowe będą bardzo burzliwe w tygodniu meczowym. Ostatecznie jednak, gdy rozpocznie się mecz, wszystko sprowadzi się do tego, co wydarzy się na murawie.
Czego życzyłbyś sobie po debiutanckim sezonie w AFLE? Wiem, że pewnie powiesz, że zawsze gramy po to, by wygrać, ale podaj proszę realny cel lub plan minimum, jaki zakładasz.
Podobnie jak co roku, naszym celem nadrzędnym jest wyjść na boisko i wygrać każdy kolejny mecz. Jako nowa drużyna w lidze musimy udowodnić, że potrafimy rywalizować, ale to nie powód, by obniżać nasze standardy. Będziemy przygotowywać się do wygrania każdego meczu. Dla zawodników, którzy do nas dołączą, to szansa na pomoc w ugruntowaniu pozycji Eagles na poziomie europejskim. Będę to powtarzał przez cały offseason.


